• Wpisów:29
  • Średnio co: 49 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:27
  • Licznik odwiedzin:2 370 / 1493 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Coś się dzieje, coś zaczyna we mnie wirować, szaleć, rozkładać się i jątrzyć. Staram się uciszać Głosy, ale one nigdy jeszcze mnie nie posłuchały i dopada mnie coraz częściej pewność, że zostaną już ze mną na zawsze.
Wciąż opowiadam baśnie, jak gdyby były już nierozłączną częścią mnie i wiem, że są, bo gdy tylko odmawiam im posłuszeństwa, ciemność wydaje się być jeszcze mocniej dominująca. Dlatego już nie walczę i powoli staje się marionetką w Gestach, tak usilnie chroniąc resztki swoich własnych myśli, do których dobiera się szatan.


 

 
Można było sądzić, że nie oddychała, a dusza już dawno znalazła swój własny świat szczęścia. Jej sine usta zaczynały puchnąć, zimne ciało, w którym krew zastygła taka krucha i pachnąca rozkojarzeniem... To wszystko zaczynało obrastać mchem, gwiazdami, całą galaktyką i naszymi urojeniami. Jej ciało gniło w baśnie.

Bardzo serdecznie zapraszam, są to słowa - nie moje ale sławnych ludzi w literaturze, jak i po prostu na świecie.
https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
Rozłupałam to, co siedziało we mnie jak skaza, mętna woda zanieczyszczona przez czas i oczekiwanie. Przecież nie ma nic gorszego, od ciągłego czekania na swojego ukochanego człowieka, przed którym rozplatamy własne ciało i chcemy dzielić się swoim oddechem, jestestwem.
Przechadzam się cichutko i wciąż na paluszkach, by nie zbudzić nikogo. Przechadzam się po swoim ogromnym domu marzeń i snów. Jest tu wiele ukrytych pomieszczeń, a w piwnicy znajdują się straszne rzeczy. Nikt nie powinien dowiedzieć się, czego dopuściłam się niegdyś z tęsknoty.

Wciąż zapraszam - chcę, by było Was coraz więcej, bym mogła dzielić się (wraz z moją przyjaciółką) słowami i oczyszczeniem, czymś co odbiega niekiedy od rzeczywistości: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
"A teraz zdaje mi się, że wszystkie po niej, jeśli ich nawet nie pożądam, naśladują tylko jej ciało, jej wstyd, nawet jej rozkosz. Są nieprawdziwe w oczach, we włosach, w nagości, we wszystkim."
~ Wiesław Myśliwski "Pałac"

Zapraszam Was na słowa, na łyk uczuć bezpieczniejszych: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
Wokół pachnie lawendą. Ten subtelny zapach rozchodzi się, jak erotyczny płomień dwóch nieistniejących i groteskowych kochanków. Wszystko ogarnia mgła, tak wyraźnie złowroga i pochłaniająca nasze resztki zdrowego rozsądku. Na wrzosowisku dokonują się morderstwa. Ten cichy akt mordu ma swoje odbicie w naszych oczach - w nas samych - więc i my zaczynamy mordować. Siebie.

Serdecznie zapraszam na słowa. Na odpoczynek. https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
Tej nocy malutki ptaszek wplątał się w moje pachnące miodem loki. Potem, cichutko - i tylko ledwie muskając moją skórę swoimi delikatnymi piórkami - wtulił się w moje piersi. Nie miałam odwagi objąć go zimnymi dłońmi, więc jedynie patrzyłam, jak porusza się w rytm swojego i mojego serduszka, i tylko czułam, jak jego mięciutki brzuszek wtapia się w moją bladą skórę. Tej nocy... Zdawać by się mogło, że teraz to nie ma większego znaczenia, że skoro nastał już dzień, to jednocześnie mogę odetchnąć i zapomnieć.
Tej nocy dźwięki jednak były bardziej uporczywe.

Serdecznie zapraszam, na łyk słów - nie moich - niosących ukojenie na nasze dni: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
Moje loki pachną miodem. Często ubierają się w ten zapach, kiedy pozwalam drobince smutku upaść z hukiem na swoje ciało. Wkładam do swoich ust palce, potem staram się wepchnąć całe dłonie, byle tylko najeść się czegoś innego prócz strachu - panicznego lęku. Dławię się własnymi łzami, po zębach rozchodzi się lepka ciecz krwi.
Ktoś umarł.

Zapraszam nieśmiało: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
Uwieczniłam dzisiaj melancholie. Siedziała mi na ramieniu i szeptała piękne baśnie. Nie pozwoliłam jej zaśpiewać, bo śpiew sprawia, że klątwy działają trzy razy mocniej, a ona nie chce dla mnie dobrze. Nie ułatwiam jej zadania, nie ułatwiam jej niczego i mogę jedynie klęczeć na zimnej podłodze z kamienia, i przyjmować ciosy spadającego wprost na mnie deszczu.

Odetchnięcie.

Zapraszam nieśmiało: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Miałam sen, w którym szum rzeki rozprowadzał po moich zmysłach spokój - ten upragniony spokój, czysty i subtelny. Spokój, jakiego już od dawna nie doznałam na jawie. Byłam pewna, że to tylko częściowo jest sen, bo nadzieja była zbyt wielka - nadzieja na to, że jednak to dzieje się naprawdę. Obudziłam się z żalem. Już nie jestem spokojna, już nie czuje się lekka jak piórko najpiękniejszego anioła i skrzydło najrzadszego gatunku motyla. Teraz czuję niepokój i przytłoczenie rzeczywistością.

Zapraszam Was na słowa, na łyk uczuć bezpieczniejszych: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
Drżą mi mięśnie - czuję się przez to tak, jakby jakieś nowe wcielenie, nowa osobowość próbowała wydostać się z mojego ciała i narobić zamętu tu, na tym świecie, tak boleśnie prawdziwym.
Przychodzi rozczarowanie. Po paru minutach przemienia się w gorycz, żal i niechęć do samej siebie. Nie wiem dlaczego, ale całe ciało drży i o czymś do mnie śpiewa. śpiewnie prosi o łagodne jego potraktowanie, ale ja wiem, jak dobić swoją duszę - Moja Miłość doskonale pokazała mi j a k.

Zapraszam, wciąż zapraszam: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
Uśmiech sprawia niesamowity ból, jakby z policzka odchodziły wtenczas płaty skóry, odsłaniając nagie i przegniłe kości. Tak, to niewątpliwie boli, ale to ponoć kolejny etap procesu, w którym ciało oczyszcza się z drugiego człowieka, który nabrudził, rozkochał wnętrzności i psychikę tak stłukł, że do dziś każdy ruch naznacza popiół - usypuje się z każdym oddechem, z każdą nadzieją. Niemy i hałaśliwy.

Zapraszam Was na słowa, na łyk uczuć bezpieczniejszych: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
"Przez jakiś czas będę nosiła opaskę z cierni, pokryję się odstręczającą łuską, ale to minie. Zawsze mija."
~ Katarzyna Nosowska, "Jesienią pięknieję"

Zapraszam nieśmiało: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
Słońce wystraszyło się naszych smutnych i złych myśli. Można by sądzić, że te myśli umarły już dawno temu, jednak to tylko pozory i niestety przez ten czas - czas oszustwa - one nabierały siły. Wielkiej siły i kruchej niewinności małej dziewczynki, która gdzieś w głąb mnie czai się cichutko, leciutko - niepewnie.

Na półkach jest pełno kurzu. Nie mam odwagi oczyścić wspomnień i fotografii zmarłej osoby.

Zapraszam nieśmiało: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
"Przyjrzała mi się, nic nie mówiąc. Wzruszyła ramionami i spojrzała w górę, jakby chciała w locie łowić wymykające się jej słowa."
~ Carlos Ruiz Zafón

Ponownie zapraszam, na słowa, na chwile wytchnienia, na spokój: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
W ustach rozchodzi się gorzki smak. Bardzo chciałabym usprawiedliwić go nieposłodzoną herbatą lub kawą, ale to inny rodzaj gorzkości. Rozchodzi się po całej powierzchni języka, osiada na wewnętrznej stronie policzków i przylepia się do gardła, do przełyku - jest wszędzie, taka bezimienna, zdawać by się mogło - bezkarna. To boli i parzy, roztapia moje wnętrzności i ma z tego satysfakcję. Bezkresną satysfakcje autodestrukcji.
Boleśnie.

"Jestem tutaj przecież zupełnie sam i ty też jesteś sama, ale nie tutaj."
~ Rafał Puttkammer, "Nasze życie jest o traceniu"

Odświeżony wygląd, słowa, rozkosz - https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963

 

 
Nie przyznaje się do tego, że istnieje; nie widzę w tym sensu, poza tym bycie jak mgła - tak uroczo ulotna i pieszczotliwa w dotyku - jest sztuką, bezpieczną sztuką, która mąci nam w głowach i zaplata warkocze z myśli. Ale myśli nie są mocne. Są bardzo kruche i cienkie, przez co warkocz rozpada się w moich bladych i zimnych dłoniach. Tak - nie mam siebie w sobie, a co najgorsze - jestem tego świadoma, mimo to nie potrafię nic z tym zrobić.
Świadomość odmawia posłuszeństwa, a skrzydła, jakie mieć powinnam od narodzenia, pozbywają się swoich delikatnych piór i piórek. Nie mogę nic zrobić.

Słowa, słowa, słowa - https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Włosy pachną jaśminem, kręcą się tak uroczo - zataczając koła wokół palców. Jest dziwnie cicho, duszno, czuć w powietrzu jednocześnie łzy, jakie nie zostały jeszcze wylane, bo człowiek nie ma na to siły.
Na drzewie kwitną czerwone jak krew, jak czerwień ust kobiety, kwiaty. Są piękne, idealnie wpasowały się w zdrową zieleń liści. Słońce nie dotarło jeszcze do moich okien, jeszcze wścibskie nie zagląda do mojego pokoju i nie pali żywym ogniem.

Tak jak w każdym wpisie, tak i w tym zapraszam Was na tę oto stronę ze słowami - https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
W nocy wszystko uwydatnia się 1000 razy bardziej. Nie pomogło czytanie kilku stron z książki - moje myśli ponownie zawędrowały gdzieś w nieznane światy. Tym razem śniło mi się poddasze, na którym mała dziewczynka rozłupywała swoje wnętrzności, w poszukiwaniu 'skazy'. Podejrzewam, że to wirus, niepoprawnie piękny i zachwycający naiwnych ludzi.

Rozgniatanie problemów nie dało zadowalających rezultatów - ciągłe krzyki za mnie podjęły decyzję, że należy chronić się słowem, bo czyny powoli zaczynają blaknąć. Cóż za ironia. Zawsze byłam pewna, że to słowa jako pierwsze stracą swoją świeżość, tymczasem bezbarwne i monotonne czyny wypaliły się przed nimi, dzieląc się z nami swym głośnym 'ostatnim tchnieniem'.

Bardzo serdecznie zapraszam, są to słowa - nie moje ale sławnych ludzi w literaturze, jak i po prostu na świecie.
https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
Na pewno każdy z Was spisał kiedykolwiek cytat, który niezwykle przypadł mu do gustu - słowa potrafią wyrazić nasze emocje, mysli i uczucia niekiedy nawet lepiej, od gestów. Stąd właśnie ta strona, na której znajdziecie coś niesamowitego, co okryte jest szczególnym wyznacznikiem człowieka.

https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


  • awatar Marika.......: Wow świetny blog :) Jestem nowa i będę częściej wchodziła na twojego bloga , bo bardzo mi się spodobał ! ;)
  • awatar Franny: to jest bardzo ciekawy blog
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Na pewno każdy z Was spisał kiedykolwiek cytat, który niezwykle przypadł mu do gustu - słowa potrafią wyrazić nasze emocje, mysli i uczucia niekiedy nawet lepiej, od gestów. Stąd właśnie ta strona, na której znajdziecie coś niesamowitego, co okryte jest szczególnym wyznacznikiem człowieka.

https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963




 

 
"Bo, choć szukam, językiem cię nie umiem, naga:
powiedz mi, że się boisz, uwierzę, że jesteś."
~ Rafał Wojaczek, "Musisz się zawsze róży bać"

https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
"a on biegł wybrzeżami coraz
innych światów,
odczłowieczając duszę i oddech
wśród kwiatów."
~ Bolesław Leśmian "Topielec"

Zapraszam Was, są to cytaty, ciche odzwierciedlenie nas samych: https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963



 

 
Nie przetrwało smutne oddychanie, kiedy siedzieliśmy w palącym się lesie. Mało kiedy zdawaliśmy sobie sprawę z otaczających nas reguł drugiego świata.

To niemożliwe, jak ciężko jest zdrapać szron z okien, by tak zostawić ci wiadomość.

https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
Bardzo cichutko stąpam po ciszy, jaka rozlega się wokół mnie, kiedy tylko na nią pozwolę. Nie jest łatwo, gdyż każda taka cisza ma swoje odbicie w żyłach - skracają się, ilekroć cisza ma prawo głosu. Tu chodzi o groteskę, bo to ona zagnieździła się tak uroczo wygodnie w moim sercu. Ja nie protestuje, wręcz przeciwnie. Niech będzie, bo przecież to dzięki niej pozwalam sobie na oschłość w stosunku do ludzi.

https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
"A nad obojczykiem, który Ci ślicznie wyszedł na fotografii, masz w samym środku takie cudowne wgłębienie - czy kiedyś pozwolisz mi je wypełnić ustami?"
~ Jeremi Przybora do Agnieszki Osieckiej, 23/24.05.1964

Usłyszałam dzisiaj, że mam smutny głos. Wczoraj natomiast, że kiedy słucha się mnie, jest od razu zimniej. Czy należą się im w takim razie przeprosiny? Jednak nie jest mi ich szkoda, a smutek najwyraźniej radzi sobie z przedostawaniem się na ten oszalały z rzeczywistości świat. Nie wiem, czy mogę coś na to poradzić, bo i jak skutecznie zatamować pęknięcie, jakie narodziły się przez te wszystkie szalone lata?

Wariactwo pojawia się w moim życiu dosyć często, myśli są chore - jakby skażone przez bliżej mi nie znaną infekcje, prawdopodobnie zwaną szaleństwem. Ach, małe migoczące gwiazdki, które za nic mają sobie moje śmieszne życzenia. Często szepcą, że to wszystko we mnie nie trzyma się sensu, ale czy ja kiedykolwiek twierdziłam inaczej? Bezsens i bezkres to codzienność, inaczej nie byłoby mnie, więc dlaczego płaczesz...?

https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
"Włóczę się po wąskich uliczkach. Stare domy walą się na mnie. Podlegają opiece konserwatora. Ja – nie. Nie podlegam już niczyjej opiece."

- Agnieszka Osiecka

Myślę, że każdy następny krok będzie zależał przede wszystkim od cierpliwości i zastanowienia. Choć z góry nie jest przesądzone kto wygra, ja już ze strachem obgryzam skórki przy paznokciach u rąk, bo tak bardzo uderza we mnie przekonanie, że to nie ja zdobędę tą małą cząstkę wolności.
Odetchnięcie z ulgą nie wchodzi w grę, gdyż to by oznaczało, że czuję się stabilnie - a wtedy chór chaosu i przykrości znowu wkradłby się, ze swoją straszną perfekcja, której ja nigdy nie uzyskam.

Nie ma znaczenia jaki będzie finał, bo jeszcze nie dobrnęłam do połowy tej makabrycznej rozgrywki. To nienormalne.

https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963


 

 
"Włosy mi się skręcają, oczy niezdrowo błyszczą, policzki płoną, ręce się trzęsą, a w nieświadomej głowie rodzą się same okrutne myśli."

- Pille Lolita - Hell

Przestałam spisywać swoje sny, uznając bezmyślnie, że nie ma to już najmniejszego sensu. Litery układające się w słowa, która nadają sens żyjącym w mojej głowie koszmarom, nie mają racji bytu i było to bardzo nierozsądne z mojej strony, że niegdyś postanowiłam je tak dokładnie spisywać. Na co mi ta chora wypaczona pamiątka mojej niepoczytalności? Przed tym należy się bronić, a nie urzeczywistniać.

Serdecznie zapraszam, choć na chwile... https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963?ref_type=bookmark


 

 
"Zmieniałam się dla ciebie (...). Gdzieś w środku malowałam się na jasno."
~ Jakub Żulczyk, "Radio Armagedon"

Na niebie nie ma ani jednej chmurki, co doprowadza mnie do szału. Niemożność wyjścia, by odetchnąć świeżym powietrzem jest przygnębiająca. Duchota wdziera się i wyciska ze mnie ten chłód, który pierwotnie dano mi z ochotą małego człowieka.

Serdecznie zapraszam https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963?ref_type=bookmark

 

 
Witam.

Zapraszam na stronę z cytatami:
https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963?ref_type=bookmark

Zdaję sobie sprawę, że takich stron jest sporo, jednak chociaż przejrzyj i jeśli tylko uznasz, że strona jest warta Twojego zaobserwowania - będzie mi bardzo miło.

https://www.facebook.com/pages/Dwa-szepty-w-ciemno%C5%9Bci-symbolem-nico%C5%9Bci/753594831325963?ref_type=bookmark
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›